Turnieje e-sportowe dla kogo?

By annak

Wspomniane Battle Royal to niewątpliwie największy tegoroczny fenomen, a to rodzi pytania o dalsze losy tego gatunku – głównie w kontekście PUBG’a czy Fortnite’a właśnie. Trwają przymiarki do zrobienia z tego poważnego esportu… Uda się? Ma to w ogóle sens?

Na tym etapie – sensu moim zdaniem nie ma, gdyż gry tego typu są nadal zbyt mocno zależne od RNG, od losowości, od tego czy wylądujesz i dostaniesz karabin, snajperkę czy też słabszą broń typu pistolet. Można naturalnie dopasować swój styl rozgrywki, ale nawet najlepsi muszą w dużej mierze bazować na szczęściu. Choć oczywiście tytuły te będą rozwijać się esportowo, będą turnieje, fajnie je się w końcu ogląda, ale uważam, że za dużo tam jednak losowości, aby drużyny mogły odpowiednio się przygotowywać – tak jak np. w League of Legends czy Counter-Strike’u. Ale na pewno twórcy będą chcieli coś z tym zrobić, zmodyfikować jakoś zasady tak, aby całość mogła pójść w profesjonalnym kierunku.

Piotr “Izak” Skowysrki