Strona główna

Od kilku lat krąży coraz więcej postulatów by uznać e-sport za kolejną dziedzinę sportu na równi z piłką nożną czy sportami motorowymi. Uznanie w Polsce sportu elektronicznego za sport w rozumieniu ustawy o sporcie z dnia 25 czerwca 2010 r. (Dz.U. Nr 127, poz. 857, późniejsze zmiany m.in.tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 1263, 1669.), jest pierwszym krokiem do rozwoju e-sportu w Polsce. „E-sport ma bardzo dużo wspólnego z tradycyjnym sportem. Media, dystrybucja biletów, sprzedaż gadżetów. Wszystko, co dotyczy zaangażowania fanów, jest bardzo ważne. Różnica polega na tym, że w esporcie o wiele większe znaczenie dla biznesu ma sprzedaż cyfrowych rozwiązań. Inne zasady dotyczą też transmisji.”[1].Ralf Reichert, prezes ESL (czyli Electronic Sports League – międzynarodowa liga gier-komputerowych, która powstała w 2000 roku w Niemczech), stwierdził, że publiczność e-sportu znajduje się głównie w Internecie, istnieje bardzo niewiele umów zawartych  z nadawcami.


[1]https://www.money.pl/gospodarka/spolecznosc-technologia-i-biznes-esport-to-rozrywka-nowej-generacji-6355823649900673a.html (12.05.2019)